Krzyżyk zamykający popup

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło rozpoczęcie prac nad zmianami w kodeksie pracy dotyczącymi czasu pracy. W ramach konsultacji społecznych rozważane są dwie opcje: czterodniowy tydzień pracy lub tydzień skrócony do 35 godzin. 

Z artykułu dowiesz się:


Czas pracy to jeden z kluczowych aspektów regulowanych przez prawo pracy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizuje obecnie, jaki system pracy byłby najkorzystniejszy zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Rozważane są dwie opcje: czterodniowy tydzień pracy lub tydzień skrócony do 35 godzin. Temat już teraz budzi wiele emocji. Połowa ankietowanych uważa, że w Polsce powinien zostać wprowadzony czterodniowy tydzień pracy – wynika z badań przeprowadzonych przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna. 

Napisz w tym akapicie że obecnie prace są na etapie takim i takim (z leadu rozumiem że konsultacji społecznych ale w tekście nie ma nigdzie takiego info). Przed wprowadzeniem nowych przepisów odbędą się liczne dyskusje i konsultacje społeczne. Będą one uwzględniać również ocenę potencjalnych skutków dla sektora finansów publicznych, konkurencyjności gospodarki i rynku pracy. Biorąc pod uwagę deklaracje i tempo prac Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które planuje przedstawić wyniki swoich analiz do końca tego roku, można przypuszczać, że skrócony tydzień pracy może zostać wprowadzony jeszcze przed końcem 2027 r. 

Ile godzin pracują europejczycy?

Typowy tydzień pracy dla osób w wieku 20-64 lat w Unii Europejskiej wynosił w 2022 r. 37,5 godziny, wynika z analizy Preply opartej na danych Eurostatu. W tym samym okresie światowa średnia wynosiła 34,2 godziny, wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Część europejskich krajów rozważa skrócenie wymiaru czasu pracy. Już teraz w niektórych państwach trwają programy testujące różne modele organizacji pracy. W styczniu 2024 r., Hiszpania ogłosiła skrócenie tygodnia pracy do 38,5 godziny, a do 2025 r. chce go skrócić o kolejną godzinę. W Niemczech, od lutego 2024 r., 45 firm przez sześć miesięcy pracuje cztery dni w tygodniu, zamiast pięciu, przy zachowaniu pełnego wynagrodzenia. Pierwsze wnioski są jednomyślne: wzrosła produktywność pracowników oraz ich zadowolenie z pracy.

Inaczej wygląda sytuacja w Grecji. Od 1 lipca będzie obowiązywać sześciodniowy tydzień pracy. Pierwsze sygnały wprowadzenia tego rozwiązania pojawiły się już w 2012 r., kiedy UE zasugerowała, że taka zmiana może być konieczna w ramach warunków umowy ratunkowej dla kraju, który zmagał się z poważnym kryzysem gospodarczym. Po zmianach przepisów dozwolony czas pracy zostanie zwiększony do 48 godzin, rozłożonych maksymalnie na sześć dni w tygodniu. Jako główną przesłankę grecki rząd wskazał chęć zapewnienia większej elastyczności zarówno pracodawcom, jak i pracownikom, przy jednoczesnym dążeniu do zwalczania pracy nierejestrowanej. 

Wypalenie zawodowe w Polsce

Polacy są uznawani za jedno z najbardziej zapracowanych społeczeństw w Europie, co negatywnie odbija się na ich zdrowiu psychicznym. Prawie połowa polskich pracowników (45 proc.) cierpi na wypalenie zawodowe, czyli stan wyczerpania emocjonalnego, psychicznego, a często także fizycznego, wywołany długotrwałym lub powtarzającym się stresem, wynika z raportu ,,Dobrostan i zdrowie psychiczne polskich pracowników”.

Do objawów wypalenia zawodowego należą m.in.:

Wypalenie zawodowe ma długotrwały wpływ zarówno na zdrowie psychiczne jak i fizyczne pracowników, często prowadząc do poważnych zaburzeń takich jak depresja, lęki czy nawet myśli samobójcze. Kiepskie samopoczucie pracowników wpływa na ich wydajność i ogólną atmosferę w miejscach pracy, co z kolei przekłada się na wyższe koszty dla pracodawców związane z absencją chorobową oraz obniżoną produktywnością. W 2023 r. do ZUS wpłynęło o 8,7 proc. więcej zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania niż w 2022 r.

Czterodniowy tydzień pracy, choć nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla problemów polskich pracowników, może znacząco przyczynić się do poprawy jakości ich życia, zapewniając więcej czasu na regenerację, relaks i odpoczynek. Wprowadzenie krótszego tygodnia pracy to także odpowiedź na rosnące oczekiwania pracowników dotyczące elastyczności i work-life balansu. Skrócenie czasu pracy nie tylko nie obniża efektywności, ale może ją nawet podnieść, poprzez zwiększenie koncentracji i zmniejszenie zmęczenia. Dodatkowo, mniejsza liczba dni roboczych może przyczynić się do redukcji kosztów operacyjnych dla firm, takich jak zużycie energii czy potrzeby administracyjne.

Przykładem firmy, która już zaadaptowała ten model, jest Herbapol Poznań, który w styczniu 2024 r. wprowadził czterodniowy tydzień pracy. Zmiana ta jest częścią szerszych działań mających na celu zapewnienie pracownikom lepszej równowagi między obowiązkami zawodowymi, a życiem prywatnym. W czerwcu firma podzieliła się wynikami ankiety, która sprawdzała, jak pracownicy oceniają nowy system. Oto kluczowe wnioski:

Aż 92 proc. ankietowanych jest zdecydowanych na kontynuację pracy w tym modelu

 

4,7 na 5 – tyle wynosi średnia ocena zadowolenia z czterodniowego tygodnia pracy

 

71 proc. pracowników deklaruje,
że dodatkowy dzień wolny spędza z rodziną, 55 proc. poświęca go na hobby, a 19 proc. inwestuje w samorozwój

Choć wyniki ankiety wskazują, że zdecydowana większość pracowników chce kontynuacji czterodniowego tygodnia pracy, to pojawiają się także pewne obawy. 18 proc. respondentów wyraziło niepokój związany z obawą o zwiększenie zakresu obowiązków, brakiem czasu na działania operacyjne, wysokością podwyżek oraz redukcją zatrudnienia.

Planowane zmiany w kodeksie pracy mogą przynieść wiele korzyści, ale również stanowić wyzwanie dla właścicieli firm. Pojawiają się obawy, że w krótszym czasie pracy pracownicy nie będą w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków, co może wpłynąć na terminowość realizowanych projektów. Planowane wprowadzenie nowych przepisów w 2027 r. daje jednak czas pracodawcom na przygotowanie się do ewentualnej zmiany.