Krzyżyk zamykający popup

Projektowanie budynków z myślą o osobach z niepełnosprawnościami kojarzy się powszechnie z rampami i dostępem do windy. Tymczasem projektowanie uniwersalne (Universal Design), spełniając potrzeby osób z niepełnosprawnościami, służy jednocześnie wszystkim użytkownikom. Czym wyróżniają się inwestycje zaprojektowane w ten sposób?

Z artykułu dowiesz się: 

  • Jakie są podstawowe zasady projektowania uniwersalnego?
  • Co jest największą barierą w tego rodzaju projektach?
  • Co na temat projektowania uniwersalnego mówi prawo budowlane?

Architektura uniwersalna nie służy wyłącznie osobom z niepełnosprawnościami. Jej rozwiązania zwiększają komfort codziennego funkcjonowania także rodziców z małymi dziećmi, seniorów oraz osób, które po operacji lub wypadku czasowo poruszają się na wózku. Choć pierwotną ideą było  projektowanie budynków właśnie z myślą o osobach z niepełnosprawnościami, praktyka pokazała, że warto rozszerzyć to myślenie na inne grupy użytkowników, które mogłyby skorzystać z tych udogodnień. 

Projektowanie uniwersalne nie dotyczy – jak mogłoby się wydawać – tylko ograniczeń ruchowych. Obejmuje również rozwiązania kontrastowe, które służą osobom niedowidzącym czy niewidomym. Oznaczenia na pierwszym i ostatnim stopniu schodów, które pomagają uniknąć upadku czy teksty w alfabecie Braille w windach pozwalające trafić na odpowiednie piętro. Uwzględnia też potrzeby osób niskorosłych oraz dzieci. Jednym słowem, to sposób projektowania, który nikogo nie wyklucza i sprawia, że przestrzeń staje się wygodna oraz bezpieczna dla wszystkich użytkowników.

Agnieszka Karwala

Agnieszka Karwala

Starszy Manager Projektu w Skanska Residential Development Poland

Już na etapie projektowania zakładamy, że budynki powinny służyć wszystkim użytkownikom – także wtedy, gdy ich potrzeby zmieniają się w czasie. Dobrym przykładem są kamienice: dla młodej, sprawnej osoby wejście na najwyższe piętro bez windy nie stanowi problemu, ale dla seniora czy rodzica z wózkiem staje się realną barierą. Dlatego nasze inwestycje projektujemy tak, by spełniały wymogi certyfikacji „Obiekt bez barier” i pozostały funkcjonalne oraz wygodne również w przyszłości.

Sam podjazd to za mało. Co jeszcze liczy się w dostępnym budynku?

Prawo budowlane zakłada, że „obiekty użyteczności publicznej oraz mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego muszą być budowane tak, aby zapewnić osobom niepełnosprawnym niezbędne warunki korzystania z nich” (art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z 7 lipca 1994 r.). W praktyce to zazwyczaj jedno lub dwa mieszkania, które spełniają kryteria dostępności. Projektowanie uniwersalne przyjmuje, że gdyby mieszkaniec dowolnego mieszkania inwestycji uległ wypadkowi i stanął przed koniecznością poruszania się na wózku, nie musiałby zmieniać lokum. Wśród najważniejszych zasad Universal Designu wymienić można:

  • równość i elastyczność w użytkowaniu,
  • zrozumiałą informację dotyczącą budynku,
  • niski wysiłek fizyczny podczas korzystania z obiektu,
  • rozmiar infrastruktury i przestrzeń dopasowane do możliwości użytkowników.

Dostosowanie mieszkań to jedno, ale prawdziwa inkluzywność zaczyna się w przestrzeniach wspólnych, które powinny być projektowane tak, aby były dostępne i komfortowe dla jak najszerszego grona mieszkańców.

– Prawo budowlane nie reguluje wielu rozwiązań, które mają realne znaczenie dla codziennej dostępności budynku. Należą do nich m.in. montaż U-kształtnych klamek, które można otworzyć łokciem, czy odpowiednie ustawienie siłowników w drzwiach, ułatwiające korzystanie z nich dzieciom i osobom starszym. Równie istotne jest czytelne oznaczenie numerów mieszkań, tak aby były dobrze widoczne dla osób słabowidzących, oraz stosowanie matowych, niepołyskujących powierzchni w częściach wspólnych, które poprawiają orientację i bezpieczeństwo poruszania się. To z pozoru drobne elementy, które w praktyce decydują o tym, czy z budynku można korzystać wygodnie i bezpiecznie – niezależnie od wieku, sprawności czy indywidualnych potrzeb – zaznacza Agnieszka Karwala. 

W określaniu zasad dostosowywania mieszkań do potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami wspiera także Fundacja Integracja, która opracowała standardy dostępności będące podstawą certyfikacji „Obiekt bez Barier”. Certyfikat ten przyznawany jest inwestycjom spełniającym określone wymagania, po przejściu odpowiedniego procesu oceny – inwestycje Skanska Residential Development Poland kilkakrotnie uzyskały go w wyniku takiej procedury. Pierwsza z nich, Holm House etap 1, była pierwszym obiektem mieszkalnym w Polsce z tym tytułem. Najważniejsze warunki, które musi spełnić budynek, by ubiegać się o certyfikację, to m.in. szerokie drzwi i korytarze, brak progów i schodków w strefach wejściowych czy dostępne windy i rampy. Poza zupełnym must-have istnieją też elementy, o które warto rozszerzyć przestrzenie użytkowane przez wszystkich lokatorów. W przypadku inwestycji Skanska są to m.in.: 

  • domofony i windy z manualną klawiaturą,
  • pochylnie z uchwytami,
  • ławki ogrodowe z podłokietnikami,
  • lada recepcyjna z niższą częścią, dopasowaną do osób na wózkach,
  • dostosowanie wysokości videodomofonów,
  • zabawki na placu zabaw dostosowane wysokością do dzieci na wózkach, np. podwyższone piaskownice.
Projektowanie uniwersalne zakłada m.in. brak progów w strefach wejściowych | fot. mieszkaj.skanska.pl

Próg nie do przeskoczenia

Pomimo upływu czasu wciąż istnieją obszary, w których deweloperzy mają trudności z dostosowaniem obiektów do wymogów projektowania uniwersalnego. Największym wyzwaniem pozostają tarasy, balkony i loggie – głównie ze względu na układ konstrukcyjny, który często uniemożliwia wykonanie bezprogowego wyjścia. Przedstawicielka Skanska podkreśla, że nie tylko samo mieszkanie powinno spełniać wymagania dostępności; równie ważne są właśnie te przestrzenie, które umożliwiają wypoczynek na świeżym powietrzu. 

Jak podkreśla Agnieszka Karwala, koszty nie stają się barierą wtedy, gdy odpowiednie założenia projektowe są przyjęte od samego początku – zamiast wprowadzania zmian i korekt na późniejszych etapach. Owszem, ławki z podłokietnikami mogą być droższe niż te bez, jednak w skali całego projektu nie są to na tyle kosztowne elementy, by miały być wyeliminowane na etapie projektowania. 

– W skali wydatków na inwestycję kwoty przeznaczone na udogodnienia w ramach projektowania uniwersalnego nie są dużym obciążeniem dla całkowitego budżetu. Jeśli mają one pomóc komuś w codziennym funkcjonowaniu, dlaczego mielibyśmy je ograniczać? – zastanawia się ekspertka.

Czekają nas zmiany w przepisach?

Czy inwestycji budowanych zgodnie z zasadami projektowania uniwersalnego będzie przybywać? Do prawa budowlanego wprowadzone mają zostać przepisy, które uregulują zasady stawiania obiektów z uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Projekt rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z czerwca 2025 r. zakłada m.in.: 

  • wprowadzenie obowiązkowych wind do nowo powstających budynków,
  • minimalny udział mieszkań dostępnych w budynkach wielorodzinnych (w ogólnej liczbie lokali mieszkalnych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym posiadającym więcej niż 4 lokale mieszkalne to 6 proc.),
  • minimalne powierzchnie manewrowe (1,5m x 1,5m) w pomieszczeniach mieszkalnych oraz kuchni i łazience, 
  • stosowanie drzwi bez progów.

Projekt został poddany konsultacjom publicznym. Trwają ustalenia międzyresortowe, rozpoczęto też opiniowanie. Na konkretne decyzje trzeba poczekać.

Czytaj także:

    Firmowy adres e-mail
    Numer telefonu
    Temat wiadomości
    Klikając przycisk “Wyślij zapytanie” zgadzasz się przekazanie przez nas informacji handlowych do Partnera, który będzie przetwarzał Twoje dane w celach marketingowych. Informacje o Partnerze znajdują się w tekście wyżej. Szczegóły dot. przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.

    Dziękujemy za wypełnienie formularza

    Odezwiemy się do Państwa w ciągu 1-2 dni roboczych na adres e-mail: [email].