RDOŚ wydał w 2024 roku decyzje środowiskowe dla ponad 600 inwestycji przemysłowych w całej Polsce. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska stała się tym samym organem, bez którego zgody nie ruszy dziś żadne większe przedsięwzięcie budowlane. Procedura uzyskania decyzji może trwać od kilku miesięcy do nawet dwóch lat, a to bezpośrednio wpływa na harmonogramy inwestycji i budżety przedsiębiorstw realizujących cele ESG.
Z artykułu dowiesz się:
- Jakie przedsięwzięcia wymagają uzyskania decyzji środowiskowej od RDOŚ i w jakim trybie?
- Ile trwa procedura oceny oddziaływania na środowisko i jakie dokumenty trzeba przygotować?
- Jak przebiega proces uzgadniania warunków dla inwestycji w obszarach Natura 2000?
Co decyduje o konieczności uzyskania zgody od RDOŚ
Nie każda inwestycja wymaga decyzji środowiskowej. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydaje je dla przedsięwzięć, które mogą zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Lista takich inwestycji znajduje się w rozporządzeniu Rady Ministrów i obejmuje między innymi rafinerie, elektrownie, zakłady chemiczne, instalacje do produkcji stali czy drogi krajowe. Decyzja środowiskowa jest podstawą do wydania późniejszych pozwoleń budowlanych, bez niej inwestycja nie może ruszyć. Brak tego dokumentu może skutkować stwierdzeniem nieważności pozwolenia na budowę, nawet jeśli już je uzyskano.
Właściwość organu zależy od rodzaju przedsięwzięcia. RDOŚ wydaje decyzje dla większości dużych instalacji przemysłowych, farm wiatrowych, dróg krajowych oraz inwestycji na terenach objętych ochroną przyrody. W przypadku mniejszych przedsięwzięć właściwym organem może być starosta lub prezydent miasta. Szczególny tryb obowiązuje dla inwestycji gminnych, które od 2017 roku również trafiają do właściwego terytorialnie RDOŚ. Wyjątek stanowią działania ratownicze i obronność państwa, które mogą być zwolnione z obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej.
Pierwsza istotna wewnętrzna ocena dotyczy właśnie kwalifikacji przedsięwzięcia. Firmy często korzystają z konsultacji prawnych, aby ustalić, czy planowana inwestycja podlega pod wymogi oceny oddziaływania na środowisko. Błędna kwalifikacja może później kosztować miesiące opóźnień i dodatkowe nakłady finansowe na uzupełnienie dokumentacji.
Od wniosku do decyzji – kolejne kroki procedury
Procedura rozpoczyna się od złożenia wniosku wraz z kartą informacyjną przedsięwzięcia lub raportem o oddziaływaniu na środowisko. Karta informacyjna to uproszczony dokument, który zawiera podstawowe dane o inwestycji, jej lokalizacji, przewidywanych emisjach i oddziaływaniu na otoczenie. Jeśli RDOŚ uzna, że przedsięwzięcie wymaga pełnej oceny oddziaływania na środowisko, nakłada na inwestora obowiązek przygotowania szczegółowego raportu. W praktyce sporządzenie takiego raportu zajmuje od trzech do sześciu miesięcy i kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, w zależności od skali projektu.
Organ prowadzący postępowanie musi zasięgnąć opinii lub uzyskać uzgodnienia od co najmniej trzech innych instytucji:
- RDOŚ,
- Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego,
- Wód Polskich.
Każdy z tych organów ma 30 dni na wydanie opinii, a ich niewydanie w terminie uznaje się za brak zastrzeżeń. Komunikacja między urzędami często przebiega elektronicznie przez platformę ePUAP. Jednak w praktyce terminy często się wydłużają z powodu konieczności uzupełnienia dokumentacji lub dodatkowych wyjaśnień.
Dla przedsięwzięć, które mogą zawsze znacząco oddziaływać na środowisko obligatoryjny jest udział społeczeństwa. Informacja o wszczętym postępowaniu trafia do publicznej wiadomości na minimum 30 dni, dodatkowo dodatkowo po 7 dniach rozpoczyna się termin do zgłaszania uwag. Strony mogą wtedy zapoznać się z dokumentacją i wnieść swoje zastrzeżenia. Społeczne konsultacje bywają źródłem opóźnień, zwłaszcza gdy inwestycja budzi kontrowersje wśród mieszkańców. RDOŚ musi rozpatrzyć wszystkie uwagi i odnieść się do nich w uzasadnieniu decyzji.
Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego standardowy termin rozpatrzenia sprawy wynosi miesiąc, a w przypadkach szczególnie skomplikowanych dwa miesiące. W rzeczywistości większość postępowań trwa znacznie dłużej. Jak wskazują dane Akademii Przemysłu i Środowiska, średni czas uzyskania decyzji środowiskowej oscyluje między sześcioma a dwunastoma miesiącami. Rekordy biją inwestycje wymagające szczegółowych analiz przyrodniczych lub znajdujące się w pobliżu obszarów chronionych.
Ocena oddziaływania na środowisko w praktyce
Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko to serce całej procedury. Dokument ten musi zawierać charakterystykę planowanej inwestycji, opis stanu środowiska w miejscu jej realizacji, analizę przewidywanych oddziaływań oraz propozycje działań minimalizujących negatywny wpływ. Sporządzają go wyspecjalizowane firmy konsultingowe, zatrudniające zespoły przyrodników, akustyków, hydrogeologów i innych specjalistów. Jakość raportu bezpośrednio przekłada się na sprawność postępowania – dobrze przygotowana dokumentacja rzadko wymaga uzupełnień. Przedsiębiorstwa objęte wymogami CSRD muszą pamiętać, że kwestie środowiskowe ujawniane w raportach zrównoważonego rozwoju powinny być spójne z informacjami przekazywanymi w procedurze środowiskowej.
Ocena obejmuje wszystkie komponenty środowiska:
- powietrze,
- wodę,
- gleby,
- różnorodność biologiczną,
- krajobraz,
- zdrowie ludzi.
Analizy muszą uwzględniać zarówno fazę budowy, jak i eksploatacji inwestycji. Szczególną uwagę przykłada się do emisji zanieczyszczeń, hałasu, wibracji oraz gospodarki odpadami. W przypadku inwestycji energetycznych dodatkowo badane jest oddziaływanie elektromagnetyczne i cieplne. Przedsięwzięcia związane z dekarbonizacją przemysłu wymagają szczegółowych analiz emisji dwutlenku węgla oraz planów stopniowej redukcji śladu węglowego. Raport zawiera też propozycje monitoringu środowiskowego, który inwestor będzie musiał prowadzić po uruchomieniu zakładu.
RDOŚ ma prawo żądać dodatkowych analiz, jeśli przedłożona dokumentacja budzi wątpliwości. Może to dotyczyć na przykład modelowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w atmosferze, szczegółowych inwentaryzacji przyrodniczych czy oceny oddziaływania skumulowanego z innymi źródłami emisji w okolicy. Każde takie żądanie wydłuża procedurę o kilka tygodni, ponieważ wykonanie specjalistycznych badań wymaga czasu i zaangażowania dodatkowych ekspertów. Przedsiębiorcy często narzekają na różnice w interpretacji przepisów przez poszczególne oddziały RDOŚ, ponieważ utrudniają one przygotowanie jednolitego standardu dokumentacji.
Decyzja środowiskowa zawiera konkretne warunki realizacji przedsięwzięcia:
- dopuszczalne poziomy emisji,
- wymagane technologie ograniczające oddziaływanie,
- obowiązki monitoringowe,
- ewentualne kompensacje przyrodnicze.
Dokument ten obowiązuje przez sześć lat od daty uprawomocnienia. W tym czasie inwestor musi rozpocząć realizację projektu, w przeciwnym razie decyzja traci ważność i trzeba wszcząć całą procedurę od nowa. Wymogi środowiskowe określane przez RDOŚ wpisują się w szerszą politykę klimatyczną Unii Europejskiej, wynikającą z europejskiego zielonego ładu.
Obszary Natura 2000 i szczególne wymogi dla inwestycji
Inwestycje planowane w obszarach Natura 2000 lub w ich pobliżu wymagają dodatkowych procedur. Te chronione tereny zajmują niemal 20 proc. powierzchni Polski i obejmują siedliska cennych gatunków roślin i zwierząt. Każde przedsięwzięcie, które może potencjalnie oddziaływać na obszary Natura 2000, podlega specjalnej ocenie przeprowadzanej przez RDOŚ. Organ sprawdza, czy inwestycja zagraża celom ochrony obszaru, integralności siedlisk czy populacjom chronionych gatunków.
Procedura zaczyna się od oceny wstępnej, która ma odpowiedzieć na pytanie czy przedsięwzięcie w ogóle może negatywnie wpłynąć na obszar chroniony. Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, RDOŚ wydaje postanowienie o braku konieczności przeprowadzenia szczegółowej oceny. W przeciwnym wypadku inwestor musi przygotować raport zawierający inwentaryzacje przyrodnicze, modelowanie oddziaływań i propozycje działań łagodzących. Często wymaga to badań terenowych prowadzonych przez cały sezon wegetacyjny.
Gdy z oceny wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, RDOŚ co do zasady odmawia zgody na jego realizację. Istnieją jednak odstępstwa od tej reguły. Można je stosować, gdy przemawia za tym nadrzędny interes publiczny – społeczny lub gospodarczy – i nie ma rozwiązań alternatywnych. W takim przypadku RDOŚ może zezwolić na realizację inwestycji pod warunkiem wykonania kompensacji przyrodniczej, która zapewni spójność sieci obszarów Natura 2000. Może to być na przykład renaturyzacja zdegradowanych siedlisk w innej lokalizacji, tworzenie korytarzy ekologicznych czy odtwarzanie populacji zagrożonych gatunków.
Decyzja o kompensacji należy do najtrudniejszych w całej procedurze. Komisja Europejska musi zostać poinformowana o planowanych działaniach kompensacyjnych jeszcze przed ich realizacją. Koszty kompensacji ponosi inwestor, a ich wysokość często przewyższa koszty samej decyzji środowiskowej. W praktyce tylko inwestycje o wyjątkowym znaczeniu dla regionu – jak drogi krajowe czy duże zakłady przemysłowe zatrudniające setki osób – przechodzą przez tę procedurę pomyślnie. Mniejsze projekty często zostają porzucone na etapie wstępnych analiz.
Zintegrowane podejście do zrównoważonego rozwoju wymaga uwzględnienia aspektów przyrodniczych już na etapie planowania. Firmy działające zgodnie z zasadami ESG traktują procedurę RDOŚ nie jako przeszkodę, lecz jako element odpowiedzialnego zarządzania ryzykiem środowiskowym. Inwestycje wpisujące się w model gospodarki obiegu zamkniętego mają większe szanse na uzyskanie pozytywnej decyzji środowiskowej, zwłaszcza gdy ograniczają zużycie zasobów i emisję zanieczyszczeń.
FAQ
Decyzja środowiskowa jest wymagana dla przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów. Lista obejmuje między innymi elektrownie, rafinerie, zakłady chemiczne, instalacje do produkcji stali, drogi krajowe oraz farmy wiatrowe.
Właściwość RDOŚ dotyczy większości dużych instalacji przemysłowych oraz wszystkich inwestycji mogących wpływać na obszary Natura 2000. Wyjątkiem są działania ratownicze i związane z obronnością państwa. Inwestor powinien na etapie planowania zweryfikować czy jego projekt wymaga takiej decyzji, aby uniknąć późniejszych opóźnień i kosztów.
RDOŚ i GIOŚ to dwa odrębne organy o różnych kompetencjach. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydaje decyzje administracyjne, w tym decyzje środowiskowe, uzgadnia dokumenty planistyczne oraz zarządza ochroną przyrody na obszarze województwa.
GIOŚ, czyli Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wraz z wojewódzkimi inspektoratami, prowadzi kontrole przedsiębiorców sprawdzając przestrzeganie przepisów emisyjnych, prowadzi monitoring środowiska oraz realizuje pomiary w terenie. RDOŚ nie ma uprawnień kontrolnych – to częsty problem sygnalizowany przez NIK w raportach z kontroli.
Odstępstwa od zakazów w obszarach Natura 2000 możliwe są tylko w wyjątkowych sytuacjach. Podstawą jest wykazanie nadrzędnego interesu publicznego – społecznego lub gospodarczego – oraz udowodnienie braku rozwiązań alternatywnych.
Inwestor musi złożyć szczegółowy raport przyrodniczy zawierający inwentaryzacje gatunków i siedlisk, ocenę oddziaływania oraz propozycje kompensacji. RDOŚ wydaje zezwolenie pod warunkiem wykonania działań kompensacyjnych przywracających spójność sieci Natura 2000. Może to obejmować renaturyzację siedlisk, tworzenie korytarzy ekologicznych czy odtwarzanie populacji zagrożonych gatunków. Koszty ponosi inwestor.