Pomimo trwających wysiłków Unii Europejskiej na rzecz dywersyfikacji łańcuchów dostaw, chińskie surowce pozostają jednymi z najważniejszych dla transformacji klimatycznej bloku. Chiny odpowiadają za 60 proc. globalnej produkcji krytycznych surowców i 90 proc. zdolności rafineryjnych. Unia Europejska ma trudności z dywersyfikacją dostaw krytycznych surowców do końca dekady, co zagraża sukcesowi transformacji energetycznej i kontynuuje wysoką zależność od Chin.
Mimo 14 głównych nowych umów handlowych i trwających wysiłków prowadzonych przez Komisję Europejską na rzecz dywersyfikacji dostaw minerałów uznanych za kluczowe dla rozwoju czystych technologii, takich jak baterie do pojazdów elektrycznych, turbiny wiatrowe czy panele słoneczne, unijni audytorzy doszli do wniosku, że UE27 „raczej nie uda się to na czas”.
Chiny odpowiadają za 97 proc. importu magnezu do UE27, który jest wykorzystywany w elektrolizerach generujących wodór. Jak wynika z raportu ETO, blok importuje również znaczące wolumeny:
- arsenu (39 proc.),
- barytu (44 proc.),
- galu (71 proc.),
- germanu (45 proc.),
- magnezu (97 proc.),
- grafitu (40 proc.),
- wolframu (31 proc.).
Podczas gdy Chile i Turcja są również kluczowe dla dostaw litu i boru do bloku, Chiny pozostają bezsprzecznym liderem w wydobyciu, z silną obecnością w wydobyciu i rafinacji krytycznych surowców, co czyni je niezbędnym partnerem handlowym dla Brukseli.
Niedawno podpisana umowa handlowa Mercosur z bogatą w krytyczne surowce Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, oczekująca na zatwierdzenie przez Parlament Europejski, powinna pomóc w dywersyfikacji dostaw do bloku. Europejscy prawodawcy będą również dyskutować w czwartek o tym, czy odmrozić umowę handlową UE-USA, która obejmuje również porozumienie w sprawie minerałów.
Kopalnia prowadzona przez Serra Verde Mining w Minacu w stanie Goias w Brazylii, 28 lipca 2025 r., produkuje pierwiastki ziem rzadkich, w tym neodym, prazeodym i terb.
Na briefingu technicznym w grudniu wiceprzewodniczący wykonawczy UE Stéphane Séjourné przyznał zależność bloku od surowców „w wielu sektorach” i stwierdził, że „dialog z Chinami pozostaje kluczowy”, przedstawiając w grudniu nowe środki mające na celu monitorowanie dostaw krytycznych surowców do bloku. Séjourné ostrzegł również, że Bruksela stoi przed wyzwaniem utrzymania kluczowych stosunków handlowych, jednocześnie zachowując stanowczość, gdy USA stają się coraz mniej wiarygodnym partnerem i realizują strategię odsprzęgania, w tym gromadzenia własnych krytycznych surowców.
– Próbują gromadzić surowce z USA i innych miejsc – powiedział o drugiej administracji Trumpa. – Dla nas ważne jest, aby mieć odpowiednią organizację i narzędzia finansowe, abyśmy mogli być skuteczni, jeśli chodzi o zmniejszanie ryzyka. Komisja ma uruchomić europejskie centrum surowców, które będzie głównym środkiem bloku do zarządzania dostawami, unikania fragmentacji rynku oraz magazynowania i dostarczania surowców. Potrzebujemy jasności co do naszych źródeł dostaw, zapasów i wyzwań, szczególnie w czasie napięć z Chinami. Musimy ocenić poziom napięcia na rynku – dodał.
Chiny na czele
Chiny odpowiadają za 60 proc. globalnej produkcji krytycznych surowców i 90 proc. zdolności rafineryjnych, a według departamentu badawczego Parlamentu Europejskiego, UE łącznie zależy od Pekinu w około 90 proc. w zakresie surowców i w 98 proc. w zakresie magnesów z ziem rzadkich.
Grudniowa nota polityczna z 2025 r. z Instytutu Jacques’a Delorsa ostrzegała, że „Pekin coraz częściej wykorzystuje te zależności jako dźwignię geopolityczną”. W ostatnich latach, ostatnio w 2025 r., Pekin wielokrotnie wstrzymywał lub ograniczał eksport ziem rzadkich do UE.
Po rozmowach dyplomatycznych między Pekinem a Brukselą, które doprowadziły do wznowienia eksportu, Europejska Izba Handlowa w Chinach poinformowała, że na podstawie informacji od 22 europejskich firm między sierpniem a początkiem września 2025 roku, chińskie władze zatwierdziły tylko 19 ze 141 wniosków licencyjnych, a 121 „pilnych” wniosków nadal oczekiwało na rozpatrzenie.
– Pomimo wielokrotnych ostrzeżeń, większość (europejskich) firm do tej pory nie zdołała zdywersyfikować się z dala od Chin i opierała się dzieleniu szczegółowymi danymi dotyczącymi łańcucha dostaw potrzebnymi do agregacji – napisał Instytut Jacques’a Delorsa.
Większość strategicznych materiałów jest dostępna w wielu innych regionach na świecie, stwierdził ETO, zauważając, że głównym wyzwaniem jest brak rozwiniętego przemysłu z przystępną cenowo produkcją, ponieważ długoterminowe inwestycje Chin w krytyczne surowce dają im uprzywilejowaną pozycję na rynku.
Architektura prawna UE kontra chińska dominacja
Komisja Europejska przyjęła w 2024 r. Akt o Krytycznych Surowcach (CRMA), dążąc do zmniejszenia zależności od zagranicznych graczy, w tym Chin, oraz zapewnienia dywersyfikacji dostaw w ramach realizacji Europejskiego Zielonego Ładu, planu UE na osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Zgodnie z CRMA, 34 krytyczne i 17 strategicznych surowców zostało wyznaczonych jako „kluczowe” dla transformacji ekologicznej i cyfrowej oraz dla przemysłu obronnego i kosmicznego.
Ustawa wyznacza trzy niezobowiązujące cele na 2030 r. dla rocznej konsumpcji surowców w UE: 10 proc. dla lokalnego wydobycia, 40 proc. do przetworzenia w UE i 25 proc. pochodzących z materiałów z recyklingu.
CRMA stanowi również, że nie więcej niż 65 proc. każdego strategicznego surowca może pochodzić z jednego kraju spoza UE, co stanowi wyzwanie biorąc pod uwagę znaczną zależność bloku od Chin, które według ETO kontrolują etap przetwarzania kilku strategicznych materiałów kluczowych dla transformacji energetycznej – w tym magnezu, galu i wszystkich pierwiastków ziem rzadkich.
– Wciąż jest długa droga do osiągnięcia celów, a UE będzie miała trudności z zabezpieczeniem dostaw strategicznych surowców, których potrzebuje, do końca dekady – stwierdzili unijni audytorzy.
Wiążące cele w zakresie recyklingu?
ETO z siedzibą w Luksemburgu podkreślił niewykorzystany potencjał recyklingu w odwróceniu obecnych negatywnych prognoz, zauważając, że większość celów UE w zakresie recyklingu ani nie zachęca do recyklingu poszczególnych materiałów, ani nie promuje wykorzystania materiałów z recyklingu.
ETO sugeruje, że w odpowiednich przepisach UE powinna rozważyć wprowadzenie wiążących celów recyklingowych dla poszczególnych krytycznych surowców oraz realistycznych celów w zakresie zbierania i odzysku odpadów zawierających krytyczne surowce. Audytorzy sugerują również, że UE powinna zachęcać do komercyjnej opłacalności operacji recyklingu krytycznych surowców poprzez ułatwienie importu do UE i przemieszczania odpadów zawierających krytyczne surowce w obrębie bloku.
– Dzisiaj 10 z krytycznych materiałów, których potrzebujemy do transformacji energetycznej, w ogóle nie jest poddawanych recyklingowi, a większość obowiązujących celów UE nie zachęca do recyklingu konkretnych, poszczególnych materiałów – powiedziała Pentus-Rosimannus.
Wysokie koszty przetwarzania, ograniczona dostępność materiałów oraz kwestie techniczne i regulacyjne również sprawiają, że sektor recyklingu w UE jest mniej konkurencyjny – zauważyła, wskazując na kontrast z chińską integracją wertykalną, korzyściami skali i niskimi kosztami pracy.
– W erze rosnących napięć geopolitycznych UE musi zwiększyć swoje wysiłki. Musi sprawić, by strategiczne partnerstwa przynosiły rezultaty, uwolnić potencjał ponownego wykorzystania i recyklingu oraz zapewnić, że strategiczne projekty dostarczają zaopatrzenie dla przemysłu UE, a nie dla naszych konkurentów – dodała Pentus-Rosimannus.
Źródło: https://www.euronews.com/