Krzyżyk zamykający popup
Webinar: Dyrektywa Empowering Consumers Czytaj więcej

Podatek od aut spalinowych wraca do debaty publicznej wraz z realizacją zobowiązań zapisanych w Krajowym Planie Odbudowy. Choć pierwotne propozycje zostały zmodyfikowane, właściciele pojazdów i firmy transportowe stoją przed zmianami w opłatach związanych z rejestracją i użytkowaniem samochodów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawia nowe rozwiązania, które mają pogodzić wymogi unijne z rzeczywistością polskiego rynku motoryzacyjnego. 

Kamienie milowe KPO a zmiany dla kierowców

Krajowy Plan Odbudowy zobowiązał Polskę do wprowadzenia dwóch ważnych reform w zakresie motoryzacji. Kamienie milowe KPO w tym obszarze określają konkretne terminy: opłata rejestracyjna miała wejść w życie do końca 2024 r., natomiast podatek od posiadania pojazdu do końca drugiego kwartału 2026 roku. Według dokumentów ministerialnych wdrożenie tych rozwiązań ma na celu zmniejszenie liczby najbardziej emisyjnych pojazdów i promocję niskoemisyjnych środków transportu zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci więcej”.

Premier Donald Tusk w czerwcu 2025 r. oficjalnie ogłosił, że rząd odstępuje od tak zwanego podatku Morawieckiego. Zamiast wprowadzania całkowicie nowych danin, Ministerstwo Finansów proponuje modyfikację istniejącego systemu akcyzowego, uzależniając jego wysokość między innymi od emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu. Wiceminister finansów Jarosław Neneman w odpowiedzi na interpelację poselską potwierdził na początku 2025 r., że resort nie planuje wprowadzenia nowego obciążenia podatkowego dla właścicieli pojazdów spalinowych w pierwotnie zakładanej formie.

Opłata rejestracyjna 2026. Kogo dotyczy i ile wynosi?

Opłata rejestracyjna 2026 faktycznie weszła w życie, choć nie w postaci, jakiej obawiali się kierowcy. Od stycznia 2026 roku wzrosły koszty związane z rejestracją pojazdów, przy czym podwyżki obejęły zarówno dokumenty, jak i tablice rejestracyjne. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nowelizację, która podnosi opłaty średnio o 15,41 proc. – pierwszy raz od ponad 12 lat. Koszt wydania dowodu rejestracyjnego wzrósł z 54 zł do 62,50 zł, a pozwolenia czasowego z 13,50 zł do 16 zł. Tablice samochodowe kosztują teraz 92,50 zł zamiast wcześniejszych 80 zł.

Najwięcej płacą osoby decydujące się na tablice indywidualne – ich cena skoczyła aż trzykrotnie, z 1000 złotych do 3000 zł. Ministerstwo uzasadnia tę zmianę faktem, że w 2004 r. opłata za tablice indywidualne stanowiła kwotę zbliżoną do minimalnego wynagrodzenia, które wynosiło wówczas 824 zł brutto. Obecnie minimalne wynagrodzenie to 4666 zł brutto, więc opłata 3000 zł stanowi 64,29 procent jego wysokości. Nie zmieniły się natomiast stawki prawa jazdy, które pozostały na poziomie 100 zł, choć rozważano podwyżkę do 115,50 zł.

Czy firmy transportowe zapłacą więcej?

Branża transportowa stoi przed największymi zmianami finansowymi w ostatnich latach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska proponuje modyfikację istniejącej opłaty za korzystanie ze środowiska, która obecnie dotyczy przedsiębiorców, których emisje są wycenione na więcej niż 800 złotych rocznie. Od 2026 r. zmienia się sposób naliczania tej opłaty dla pojazdów użytkowanych w celach gospodarczych.

Według wyliczeń branżowych flota pięciu busów spełniających normę Euro 6 z rocznym przebiegiem 80 tysięcy kilometrów zbliża się do progu 800 złotych opłaty środowiskowej, mimo stosunkowo nowoczesnej normy emisji. Dla firm transportowych i kurierskich, gdzie standardem jest przebieg 80-120 tysięcy kilometrów rocznie na pojazd, wyższe zużycie paliwa oznacza większą emisję i w konsekwencji wyższą opłatę. 

Równocześnie firmy transportowe mierzą się z podwyżkami opłat drogowych. Od lutego 2026 r. weszła w życie waloryzacja stawek e-Toll, a sieć płatnych dróg została rozszerzona o około 645 kilometrów. Według prognoz ministerialnych stawki myta mogą wzrosnąć nawet o 40-42 proc. dla najcięższych pojazdów Euro 6 bez obniżonej emisji dwutlenku węgla. Dla firmy dysponującej flotą 10 pojazdów może to oznaczać dodatkowy koszt na poziomie 160 tysięcy złotych rocznie.

System opłat w krajach Unii Europejskiej

Polska należy do nielicznego grona państw Unii Europejskiej, które nie wprowadziły dotąd podatku rejestracyjnego lub podatku od posiadania samochodów spalinowych. Obecnie jedynie Litwa, Estonia, Słowenia i Polska nie stosują takich rozwiązań, podczas gdy pozostałe kraje członkowskie mają już wdrożone różnorodne systemy opłat środowiskowych. W większości państw wysokość podatków zależy od emisji dwutlenku węgla, normy Euro lub pojemności silnika.

Najbardziej restrykcyjny system funkcjonuje w Danii, gdzie podatek od luksusu może wynieść nawet 180 procent licząc od ceny netto nabytego pojazdu. W Austrii planowane są kolejne podwyżki opłat drogowych w 2026 r. – nawet o 13 proc. po wcześniejszym wzroście o 12 proc. w 2025 r., co stawia ten kraj na drugiej pozycji w Europie pod względem wysokości opłat drogowych. Holandia również wprowadza elektronicznie naliczane opłaty oparte na systemie Vecto.

Według danych Komisji Europejskiej dyrektywa UE 2022/362 zobowiązuje wszystkie kraje członkowskie do wprowadzenia opłat opartych na emisjach dwutlenku węgla nie później niż do 25 marca 2026 r. Pojazdy zeroemisyjne (klasa V) mogą korzystać maksymalnie z 75-procentowej obniżki wobec klasy pierwszej od początku 2026 r.

Najbardziej emisyjne pojazdy będą płacić pełną stawkę, podczas gdy pojazdy klasy drugiej, trzeciej lub czwartej (o emisji 5-50 proc. poniżej poziomu referencyjnego z 2019 r.) mogą liczyć na stopniowo zmniejszające się ulgi.

We Francji system opłat rejestracyjnych zależy od emisji dwutlenku węgla oraz mocy silnika, przy czym pojazdy elektryczne są całkowicie zwolnione z opłat. Niemcy stosują roczny podatek od posiadania pojazdu uzależniony od pojemności silnika i emisji, podczas gdy Włochy mają system bonus-malus, który premiuje zakup niskoemisyjnych pojazdów poprzez dopłaty, jednocześnie obciążając nabywców aut o wysokiej emisji. Belgia wprowadziła system oparty wyłącznie na emisjach, całkowicie rezygnując z kryterium pojemności silnika.

Zakaz aut spalinowych – czy Polska go wprowadzi?

Zakaz aut spalinowych budzi największe emocje w debacie publicznej, choć trzeba wyraźnie rozgraniczyć regulacje unijne od polskich planów. Unia Europejska przyjęła przepisy zakazujące sprzedaży nowych samochodów spalinowych od 2035 r., ale dotyczy to wyłącznie nowych pojazdów rejestrowanych po tej dacie. Polska nie planuje wprowadzenia całkowitego zakazu poruszania się pojazdami spalinowymi, co często jest błędnie rozumiane w przekazach medialnych.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że planowane rozwiązania mają charakter zachęty ekonomicznej do zmiany parku samochodowego, a nie kategorycznego zakazu. Środki pozyskane z opłat mają być przeznaczone na rozwój niskoemisyjnego transportu zbiorowego oraz program wsparcia do zakupu, leasingu i wynajmu pojazdów elektrycznych. Zgodnie z najnowszą wersją negocjacji unijnych ministerstwo pozyskało zgodę na dedykowanie 1,6 miliarda złotych z funduszy europejskich na ten cel.

Niektóre polskie miasta wprowadzają jednak lokalne ograniczenia w ramach stref czystego transportu. Warszawa i Kraków już wdrożyły strefy czystego transportu, gdzie wjazd mają tylko pojazdy spełniające określone normy emisji lub napędzane energią elektryczną, wodorem lub hybrydą. W planach są kolejne miasta, między innymi Wrocław, Gdańsk i Łódź. Te ograniczenia dotyczą przede wszystkim firm transportowych i kurierskich działających w obszarach miejskich, które muszą przygotować się na wymianę części floty na modele niskoemisyjne lub zeroemisyjne.

Alternatywne rozwiązania dla właścicieli aut

Przedsiębiorcy i indywidualni właściciele pojazdów poszukują sposobów minimalizacji kosztów związanych z nadchodzącymi zmianami. Wymiana starszych pojazdów na nowsze, spełniające normę Euro 6, może znacząco obniżyć przyszłe obciążenia zarówno w zakresie opłat środowiskowych, jak i drogowych. Część firm rozważa także przebudowę istniejących pojazdów z silników benzynowych na instalacje gazowe, co zgodnie z obecnymi przepisami obniża stawkę akcyzy o połowę.

Strategiczne zarządzanie flotą i przebiegami nabiera szczególnego znaczenia dla firm transportowych. Ograniczenie rocznych kilometrów, optymalizacja tras oraz rozdzielenie starszych i nowszych pojazdów według tras i intensywności eksploatacji może znacznie zmniejszyć wysokość opłat środowiskowych. W praktyce najlepsze efekty przynosi kombinacja różnych strategii – wymiana przestarzałych busów, wybór niskoemisyjnego paliwa tam, gdzie wymiana pojazdu nie wchodzi w grę, oraz dokładne planowanie przebiegów i struktury floty.

Państwowy program „Mój Elektryk” nadal oferuje dopłaty do samochodów dostawczych kategorii N1 – nawet do 70 tysięcy zł na jeden pojazd. W niektórych miastach możliwe są także lokalne ulgi dla pojazdów zeroemisyjnych, na przykład darmowe parkowanie czy dostęp do buspasów. Część samorządów rozważa wprowadzenie dodatkowych zachęt dla firm, które zdecydują się na elektryfikację swoich flot.

Więcej o korzyściach płynących z zakupu auta elektrycznego można usłyszeć w firmie przygotowanym przez Credit Agricole.

NAJWAŻNIEJSZE WNIOSKI

NAJWAŻNIEJSZE WNIOSKI

  1. Debata sejmowa nad realizacją kamieni milowych KPO samochody przyniosła istotne zmiany w pierwotnych planach dotyczących opodatkowania motoryzacji. Rząd odstąpił od wprowadzenia całkowicie nowego podatku od samochodów spalinowych, co było jedną z największych obaw właścicieli pojazdów.
  2. Podatek od aut spalinowych w swojej kontrowersyjnej formie nie został wdrożony, ale właściciele pojazdów dotknął wzrost kosztów związanych z rejestracją i użytkowaniem samochodów. Podwyżki opłat rejestracyjnych o ponad 15 proc. są pierwszą od dwunastu lat waloryzacją, która odzwierciedla rzeczywiste koszty produkcji dokumentów i funkcjonowania urzędów.
  3. Najbardziej dotkliwe skutki finansowe odczują firmy transportowe i przedsiębiorstwa dysponujące flotami pojazdów użytkowych. Przedsiębiorcy powinni już teraz przeprowadzić audyt swoich pojazdów pod kątem norm emisji i planować strategię wymiany najstarszych jednostek, ponieważ różnice w opłatach między pojazdem Euro 4 a Euro 6 będą znaczące.

FAQ

Nie, nowy podatek od aut spalinowych w pierwotnej formie nie zostanie wprowadzony. Rząd odstąpił od planu całkowicie nowego obciążenia i zamiast tego zmodyfikuje istniejący system akcyzowy, uzależniając go od emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu. 

Zmiana dotknie głównie osoby rejestrujące nowe pojazdy oraz firmy z flotami samochodów użytkowanych w celach gospodarczych. Indywidualni właściciele istniejących pojazdów osobowych nie będą objęci rocznym podatkiem od posiadania, który został wycofany z planów legislacyjnych.

Podwyżki opłat za rejestrację pojazdów weszły w życie w styczniu 2026 roku. Dowód rejestracyjny kosztuje obecnie 62,50 złotych zamiast poprzednich 54 złotych, tablice samochodowe 92,50 złotych zamiast 80 złotych, a tablice indywidualne aż 3000 złotych w miejsce dotychczasowych 1000 złotych. 

Pozwolenie czasowe wzrosło z 13,50 złotych do 16 złotych. Wzrosty wynikają z faktu, że stawki nie były aktualizowane od ponad 12 lat, podczas gdy koszty produkcji dokumentów przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych wzrosły o ponad 60 procent.

Tak, firmy transportowe i kurierskie stoją przed wprowadzeniem opłaty środowiskowej w pierwszym kwartale 2026 roku. Opłata dotyczy przedsiębiorców posiadających pojazdy spalinowe kategorii M1 i N1 (samochody osobowe i dostawcze), których łączne emisje przekraczają próg 800 złotych rocznie. 

Wysokość opłaty zależy od rodzaju paliwa, pojemności silnika, normy Euro oraz rocznego przebiegu pojazdów. Dodatkowo od lutego 2026 roku firmy transportowe zmierzą się z podwyżką stawek e-Toll nawet o 40-42 procent oraz rozszerzeniem sieci płatnych dróg o 645 kilometrów.

Nie, Polska nie planuje wprowadzenia całkowitego zakazu poruszania się pojazdami spalinowymi. Unia Europejska zakazała sprzedaży nowych samochodów spalinowych od 2035 roku, ale dotyczy to wyłącznie nowych pojazdów rejestrowanych po tej dacie – istniejące samochody będą mogły normalnie funkcjonować. 

Niektóre polskie miasta wprowadzają jednak lokalne strefy czystego transportu, gdzie wjazd mają tylko pojazdy spełniające określone normy emisji. Obecnie takie strefy funkcjonują w Warszawie i Krakowie, a planowane są kolejne w innych dużych miastach.

Akademia ESG_Logo
Akademia ESG to największa w Polsce baza wiedzy o ESG. Inspirujemy do wdrażania zrównoważonych praktyk, stając się miejscem pierwszego wyboru dla każdego, szukającego najlepiej przygotowanych informacji na temat ESG. E-mail: a.mrozek@akademiaesg.pl
Napisz do nas