Ponad 36 milionów złotych z KPO trafi na projekt, który może zmienić sposób podróżowania po Polsce. Dzięki budowie pierwszego polskiego pociągu wodorowego pasażerowie zyskają cichsze, czystsze i bardziej komfortowe połączenia – zwłaszcza tam, gdzie dziś brakuje elektryfikacji. To inwestycja, która realnie poprawi jakość życia i pozwoli rozwijać kolej w mniejszych miejscowościach, nie obciążając środowiska.
Dotację na opracowanie pierwszego w kraju pasażerskiego pojazdu wodorowego z dodatkowym zasilaniem z sieci trakcyjnej otrzyma Spółka Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. Umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisano 13 lutego 2026 r. W wydarzeniu wzięła udział ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dzięki realizacji projektu powstanie technologia konstrukcji pojazdu szynowego, który całkowicie wyeliminuje emisję dwutlenku węgla na trasach niezelektryfikowanych.
– Dzisiaj robimy kolejny krok w rozwoju kolejnictwa napędzanego wodorem w Polsce. Przeznaczamy ponad 36 mln zł na budowę prototypu pierwszego polskiego wodorowego pojazdu pasażerskiego – imponującego projektu o światowym potencjale. Polska musi sięgać po najnowsze, czyste technologie w obszarze rozwoju OZE i transportu, aby tworzyć swoje przewagi w procesie transformacji energetycznej i klimatycznej – powiedziała ministra Paulina Hennig-Kloska.
Jak dodała, udział krajowych firm pozwala budować własne łańcuchy dostaw i uniezależniać się od rynków importowych. Projekt kreuje przestrzeń dla polskich naukowców, inżynierów i pracowników spółek, by właśnie tutaj powstawały rozwiązania, które będzie można prezentować w Europie i na świecie.
Projekt pt. „Realizacja przedsięwzięcia badawczo-rozwojowego dotyczącego opracowania i budowy prototypu wodorowego pojazdu pasażerskiego z dodatkowym zasilaniem z sieci trakcyjnej” jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO) w ramach programu „Wodoryzacja gospodarki”. W podpisaniu umowy o dofinansowanie innowacyjnego, ekologicznego projektu badawczo-rozwojowego wzięli udział przedstawiciele spółki PESA, Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.


Przełomowa technologia HEMU
Celem projektu jest budowa pojazdu typu HEMU (Hydrogen Electric Multiple Unit). To innowacja w skali kraju – pociąg będzie posiadał potrójne źródło zasilania z:
- trakcji elektrycznej (pantograf),
- ogniw wodorowych,
- baterii.
Taka konfiguracja pozwoli na nieograniczoną elastyczność – pociąg będzie mógł obsługiwać trasy mieszane (zelektryfikowane i niezelektryfikowane) bez konieczności przesiadek. Umożliwi również optymalizację kosztów. Dzięki systemowi sterowania opracowanemu przez PESA, pojazd będzie wybierał najbardziej efektywne źródło energii, redukując zużycie wodoru na odcinkach z trakcją. Da także szansę na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym. To dobre rozwiązanie dla 40 proc. linii kolejowych w Polsce, które nie są zelektryfikowane, m.in. w regionach turystycznych jak Karpacz czy Półwysep Helski.
Od 2019 roku konsekwentnie budujemy wodorowy ekosystem. Nasza lokomotywa manewrowa przeszła już testy i certyfikację, budząc zainteresowanie m.in. w Szwecji czy w Grupie KGHM i Orlen. Teraz robimy kolejny krok – pojazd pasażerski HEMU. Dzięki dofinansowaniu z NFOŚiGW stworzymy technologię, która całkowicie eliminuje emisję dwutlenku węgla na trasach lokalnych, oferując pasażerom ciszę i komfort, a przewoźnikom wydajność, której nie dają same baterie – powiedział Robert Tafiłowski, wiceprezes zarządu PESA Bydgoszcz S.A.